Pewien Anioł, któremu skrzydeł było brak
Rzekł do mnie, że zgubił mapę
Prowadzącą do swego domu
Czując bezsilność, złapałem za pędzel
I rozcieńczyłem zaschnięte farby
Nawet jeśli te oczy stracą blask
Wciąż będę malował
Nawet jeśli te dłonie opadną z sił
Udowodnię - będę rysował
Kroczący dumnie bezpański kot śmiał się
Śmiał się ze mnie, grzęznącego w życiu
Na mojej wąskiej i małej palecie
Moja silna wola nie zblaknie
Nawet w tym zimnym i ciemnym świecie, wciąż mogę malować
Mogę namalować obraz, przez który przebija czerwone słońce
Czy mogę zrobić coś dla kogoś?
I dlatego, od teraz, chcę zacząć na nowo...
Nawet jeśli te oczy stracą blask
Wciąż będę malował
Nawet jeśli te dłonie opadną z sił
Udowodnię - będę rysował
Kolor, który zbiera wszystko razem
Modlitwa, która zbiera wszystkie me życzenia
######################################
Lacrimosa (Płacząca)
Światło Księżyca, które obnaża smutek
Rzuciło chłodny blask na rozpacz i przyszłość
Które żyją se sobą w przyjaźni pośród ciemności
Przemieniając tajemnicę którą mi powierzyłeś
W znak
Przemierzam ciszę tej bladej nocy
Lacrimosa (płacząca)
Raz jeszcze, chcę kochać ten oślepiająco jasny świat
Który roztrzaskał się w dali i zniknął
Ukryj marzenia w swych oczach
Dopóki łzy nie spadną
Na twe skalane serce
Widmowa kareta przyłącza się do ciemności
I zmierza w kierunku, z którego bije światło
Pułapka znana jako sny
Wabi nas w kierunku płomieni
Żaden krzyk, jakikolwiek by był
Nie dosięgnie bezlitosnych bogów na niebiosach
Lacrimosa...
Staniemy się rozżarzonym drewnem na opał
A pewnego dnia, wypalimy niebo
Lacrimosa
Pragnę bez strachu kochać ten przesiąknięty krwią świat
W którym się urodziłam
Zamiast być tym, któremu się przebacza
Przebacz mi i uwierz we mnie
Zlicz ilość dni płaczu
Na tej skalanej ziemi
Devious Comments